Kalendarz SECURITY

Lipiec 2019
P W Ś C Pt S N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31 1 2 3 4

Partnerzy portalu

slide2 slide3 slide4

Login Form

Redaktor naczelny

piotr blaszczecPiotr Błaszczeć- specjalista ds. bezpieczeństwa IT, audytor systemów IT, Lead auditor ISO 27001, 20000, 22301 jednostki certyfikacyjnej CIs CERT i Quality Austria, biegły sądowy z zakresu przestępst przy użyciu sieci komputerowych, Administrator Bezpieczeństwa informacji w kilku podmiotach sektora prywatnego i publicznego, członek ISACA, ISSA, IIC, IIS, SABI.
e-mail:
www.blaszczec.pl

china smartphoneSpecjalizująca się w bezpieczeństwie IT firma CrowdStrike twierdzi, że pomimo zawartego porozumienia Chiny wciąż dokonują ataków na cele w USA. Niedawno oba kraje podpisały umowę o zaprzestaniu cyberataków. Umowa przewiduje, że żaden z krajów nie będzie angażował się w cyberataki przeciwko drugiemu oraz nigdy świadomie nie będzie wspierał kradzieży własności intelektualnej. Doszło nawet do tego, że Chiny - po raz pierwszy w historii - dokonały na wniosek USA aresztowań wśród hakerów.

Eksperci z CrowdStrike twierdzą jednak, że mają dowody, iż Chiny kontynuują swoje operacje IT wymierzone przeciwko celom w USA. W ciągu ostatnich trzech tygodni wykryliśmy i powstrzymaliśmy wiele prób włamań do systemów naszych klientów. Próby te przeprowadzali ludzie powiązani z chińskim rządem, poinformował współzałożyciel CrowdStrike, Dmitri Alperovitch. Wiadomo, że włamań próbowano dokonać m.in. do siedmiu firm z sektora farmaceutycznego i technologicznego. Wydaje się, że podstawowym celem tych ataków była próba kradzieży własności intelektualnej i tajemnic handlowych, a nie próba zebrania związanych z bezpieczeństwem danych wywiadowczych, czego umowa nie zabrania - mówi Alperovitch. Próby ataków są wciąż podejmowane, dodaje.

Analiza wykazała, że jedną z grup zaangażowanych w ataki jest Deep Panda, o działalności której już pisaliśmy.
Anonimowy urzędnik amerykańskiej administracji przyznał, że USA wiedzą, iż Chiny nie dotrzymują warunków porozumienia. Będziemy monitorowali chińskie działania i naciskali na Chiny, by wywiązywały się ze wszystkich punktów naszej umowy, powiedział.

Część ekspertów od samego początku twierdziła, że umowa pozostanie tylko na papierze. Leo Taddeo, ekspert FIB, który w przeszłości kierował wydziałem informatycznym Biura w Nowym Jorku powiedział, że sytuacja będzie się tylko pogarszać. Oba kraje będą mówiły o swoich chęciach, ale atakowanie amerykańskich siebie po prostu się Chinom opłaca. Wykorzystają nowe techniki, lepszych hakerów, ludzi, którzy nie będą pozostawiali tyle śladów co obecnie, ale Chiny nie zmniejszą swojego zaangażowania w cyberataki, stwierdził.

[źródło: www.kopalniawiedzy.pl - Mariusz Błoński]

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież